WOLINIANIN żyje? Dębu nie ma, ale są jego potomkowie
- Szczegóły
- Utworzono: 02 luty 2026
Pomnik Przyrody "Dąb Wolinianin" zakończył swój żywot – takie jest prawo natury. Śmiertelny cios zadał mu lipcowy szkwał w 1994 roku. Przez wiele lat drzewo, choć rozłamane, walczyło jeszcze wydając ostatnie owoce. Jego upadek dał początek nowemu życiu: tam, gdzie pękły konary, słońce dotarło do gleby, budząc do wzrostu młode pokolenie. Dziś, w 2026 roku, wokół pnia i w dalszej okolicy (dzięki zwierzętom, np. sójkom) rośnie kilkanaście blisko 30-letnich dębów. Nowe pokolenie cieszy leśników i turystów. Historię tego niezwykłego cyklu domyka stojąca obok tablica, przypominająca, że choć dęby mogą żyć 1000 lat, to ich dziedzictwo trwa znacznie dłużej.

Jak wyglądał w 2017 roku? Zobacz na stronie: Pomnik Przyrody "Dąb Wolinianin" , fot. 26.12.2025, SNW

Pomnik Przyrody "Dąb Wolinianin", fot. 26.12.2025, SNW

Głaz prof. Adama Wodziczki, fot. 26.12.2025, SNW

Pomnik Przyrody "Dąb Wolinianin", fot. 26.12.2025, SNW

Pomnik Przyrody "Dąb Wolinianin", fot. 26.12.2025, SNW

Pomnik Przyrody "Dąb Wolinianin", fot. 26.12.2025, SNW

Obok dębu Wolinianin, fot. 26.12.2025, SNW
Obok dębu Wolinianin, fot. 26.12.2025, SNW
Zobacz: Rezerwat ścisły im. prof. Adama Wodziczki (1887-1948)

